Biuro tłumaczeń, w którym pracuję między innymi moja mama, powstało niedawno na rynku i cały czas próbują się jakąś rozwijać. Moja mama przez to rzadko bywa w domu, bo musi się zajmować zarówno biurem, to również jeździ po jakiś delegacjach wykonując swoją pracę, którą bardzo lubi. Ja, niestety, ale nie lubię pracy mojej mamy, bo w ogóle ona nie ma czasu dla mnie. Ciągle tłumaczy jakieś teksty oraz bardzo ważne dokumenty, które nie mogą dotykać, a nawet tata nie może ich czytać bo są poufne. Znów jak mama nie tłumaczy niczego w domu, to wyjeżdża w jakieś delegacje, ponieważ taka jest jej praca. Czasami, nie ma jej nawet i kilka dni, przez co jestem jeszcze bardziej smutna. Chociaż mama często wyjeżdża i podróżuje po całym świecie, to niestety, ale nawet nic nie może pozwiedzać, ani mi nić kupić, bo nie ma na to w ogóle czasu. Tłumacz, bo taki jest zawód mojej mamy, jest naprawdę bardzo trudnym zawodem. Trzeba znać języki obce, oraz można podróżować po świecie, ale nie można nić tam pozwiedzać.